Nawet iPhone ma wady

Komentarzy: 58

iPhone
Być może niektórzy z was zaobserwowali od jakiegoś czasu nagły spadek mojej aktywności zarówno blogowej jak i forumowej. Przyczyną jest choroba zwana “iPhone“. Tak jest! Pomimo początkowej niechęci do iPhona w końcu na niego zachorowałem. Wszystko za sprawą wycieczki do Złotych Tarasów gdzie w iSpocie bawiłem się iPodem Touch. To była miłość od pierwszego dotknięcia! Już miałem go zamawiać ale postanowiłem się wstrzymać i na spokojnie to przemyśleć. Kilka dni nad tym wyślałem i doszedłem do wniosku, że iPhone byłby lepszym wyjściem bo po co mam nosić dwie zabawki (SE k800 i iPod Touch) skoro mogę mieć jedną – iPhone. Po kilku dniach upolowałem na Allegro idealną okazję, zebrałem worek pieniędzy (nie pytajcie ile!) i kupiłem telefon.
Tydzień minął, więc postanowiłem, że napiszę o nim kilka złych słów. Nie dlatego, że mi się nie podoba ale dlatego, że o zaletach można przeczytać gdziekolwiek indziej. Czytaj dalej